Baby są jakieś inne, czyli co w naszych głowach siedzi

hnch

Pomysł na ten wpis wpadł mi do głowy kilka dni temu w przymierzalni w jednej z sieciówek. Szukałam ubrań na maturę i zastanawiałam się, czy nie mogłabym wziąć jednak tej mniejszej spódnicy. Przecież się w nią mieściłam. No dobra – ledwie mieściłam. Nie oszukujmy się – jestem kobietą, dlatego wiem, jak to jest kobietą być. Patrząc na siebie i inne panie, które znam, mogę stwierdzić, że wraz z mlekiem matki wyssałyśmy wiele cech i przyzwyczajeń, których nie da się wyprzeć, bo ma je większość z nas 🙂 Zebrałam je dla Was poniżej. 

Continue reading “Baby są jakieś inne, czyli co w naszych głowach siedzi”