Przepis na: kłótnię doskonałą

candy-2087594_960_720Dziś podpowiem wam, jak zrobić coś, co nie każdemu wychodzi. Oto przepis na kłótnię doskonałą.

Kłótnie to normalka w każdej relacji. Dziś doskonale o tym wiem, jednak kiedyś zastanawiałam się, jak ludzie w związkach mogą się ze sobą kłócić. Kiedy byłam młodsza, czytałam dużo bajek o Śpiącej Królewnie, Kopciuszku i innych Śnieżkach. Zawsze marzyłam o tym, żeby spotkać takiego idealnego księcia. Głęboko wierzyłam w to, że kiedy już będę miała chłopaka, to na pewno nie będziemy się sprzeczać. Tak sobie żyłam złudzeniami przez wiele lat, aż w końcu poznałam mojego Ł. Moment, w którym pokłóciliśmy się po raz pierwszy, był jak zderzenie się ze ścianą po jeździe z prędkością 200 kilometrów na godzinę. Teraz już wiem, że związek bez kłótni nie ma racji bytu.

Często nie da się jej uniknąć. Czasami kłótnia wisi w powietrzu i można tylko czekać, aż rozpęta się burza. Czasami przychodzi nagle i nikt nie jest na nią przygotowany.

Tylko jak to zrobić, żeby obyło się bez ofiar w ludziach?

Pierwsze i najważniejsze przykazanie to nigdy nie prosić o radę żadnej koleżanki lub kolegi. Tym bardziej, jeżeli ona nie za bardzo zna Twoją drugą połówkę. Naprawdę nikt nie będzie umiał sobie poradzić z waszymi problemami lepiej niż wy sami. Bo na kłótnię oprócz samego konfliktu składa się kilka innych czynników – to są różne emocje i wiele sytuacji pobocznych i choćbyś nie wiadomo jak bardzo się starała/starał, to nie ma możliwości, żeby jej/mu to wszystko przekazać.

Druga sprawa, która ma ścisły związek z tym pierwszym punktem: nigdy nie mów źle o Twojej drugiej połówce. Nie ważne, czy osoba, której się żalisz zna ją/go czy nie. To normalne, że kiedy się kłócicie, pada wiele mocniejszych słów. Ale to ma zostać między wami. Komuś innemu w głowie zostanie tylko to, co powiedziałaś/-łeś złego a nie to, co było dobre. Nie pozwól, żeby ktoś miał złe mniemanie o osobie, którą kochasz.

Naucz się przepraszać. Uwierz mi, że czasami lepiej jest wyciągnąć rękę na zgodę jako pierwszy, nawet jeśli to nie Ty zawiniłeś/-łaś. Bo przepraszam to nie tylko żałuję tego, co zrobiłem, ale też nie chcę się więcej kłócić, kocham Cię.

Staraj się nie mieć pretensji. Nikt ich nie lubi i to właśnie przez nie najczęściej zaczynają się kłótnie. Nie rób mu/jej wyrzutów. Spróbuj powiedzieć o tym, co Cię boli nieco inaczej. Jednak najpierw zastanów się, czy dany powód jest wystarczająco dobry, żeby się “przyczepić”. Najlepsza kłótnia to taka, która się w ogóle nie zaczęła.

Podczas kłótni każdy na siłę chce dowieść swoich racji. Zwykle pod wpływem emocji “nakręcamy się” i do głosu dochodzi mniej racjonalna część naszego mózgu. Zdarza się wtedy powiedzieć kilka słów więcej niż by się chciało. Klucz do sukcesu to umieć opanować emocje. Dopiero wtedy można normalnie porozmawiać o problemach. Inaczej żadna rozmowa nie będzie miała sensu.

Czy lubię się kłócić? Ani trochę. Czy uważam, że kłótnie są potrzebne? No cóż, paradoksalnie to czasem właśnie one sprowadzają zakochanych na właściwą ścieżkę 😉

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s